Policjant po służbie powstrzymał pijanego motocyklistę
Interwencja po służbie
Będąc po służbie na stacji paliw w Kamieńsku sierżant sztabowy Damian Lichnowski zauważył mężczyznę, który mył motocykl typu cross i chwiał się na nogach. Po chwili mężczyzna wsiadł na pojazd i próbował odjechać, mimo że wcześniej pojazd przewrócił się podczas mycia.
Funkcjonariusz natychmiast zareagował, uniemożliwił odjazd, zabrał kluczyki i powiadomił dyżurnego Komendy Powiatowej Policji. Po przyjeździe patrolu potwierdzono, że kierujący jest nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało blisko 3 promile alkoholu w organizmie.
Policjanci ustalili także, że mężczyzna ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Podczas sprawdzenia motocykla okazało się, że pojazd nie posiada tablic rejestracyjnych ani obowiązkowego ubezpieczenia OC.
Konsekwencje i apel
- Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz złamanie sądowego zakazu grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
- Brak tablic rejestracyjnych i polisy OC dodatkowo pogłębia odpowiedzialność prawną właściciela i kierującego.
Nietrzeźwi kierowcy nadal stanowią ogromne zagrożenie na drogach. Każdy, kto siada za kierownicę po alkoholu, ryzykuje nie tylko własnym życiem, ale także życiem i zdrowiem innych uczestników ruchu. Reagujmy gdy widzimy osoby które w takim stanie chcą prowadzić pojazd, to może uratować czyjeś życie. - aspirant Dariusz Kaczmarek
Dzięki czujności funkcjonariusza po służbie udało się zapobiec potencjalnej tragedii. Sprawa trafi do sądu, gdzie 24-latek odpowie za swoje zachowanie.
źródło informacji: aspirant Dariusz Kaczmarek / policja.pl









